You are currently viewing JAK NAPISAĆ ANSCHREIBEN – LIST MOTYWACYJNY PO NIEMIECKU? #SeriaBewerbung (1)

JAK NAPISAĆ ANSCHREIBEN – LIST MOTYWACYJNY PO NIEMIECKU? #SeriaBewerbung (1)

W tym wpisie odpowiem na pytania:

Czy trzeba pisać list czy wystarczy wysłać tylko CV? Jak to wygląda w Niemczech?
Dlaczego nie warto korzystać z gotowców ściągniętych z Internetu?
Jak zmiana podejścia ułatwia całą sprawę?
Jakie są elementy listu motywacyjnego i co powinno się w nim znaleźć?
Jakie są wymogi formalne niemieckiego listu?
Jakie błędy zwykle popełniamy?


Podam też przykłady zdań i przydatne słownictwo.

Czy trzeba pisać list czy wystarczy wysłać tylko CV? Jak to wygląda w Niemczech?

W Niemczech wysłanie samego CV to zdecydowanie za mało. Standardem jest dołączanie Anschreiben czyli niemieckiego listu motywacyjnego do zestawu dokumentów aplikacyjnych. Piszę „zestawu”, ponieważ aplikacja zwykle obejmuje też kopie świadectw.

Czy ktoś w ogóle czyta listy motywacyjne?
Niemieccy rekruterzy na pewno.

Zdaję sobie sprawę z tego, że w Polsce list motywacyjny w niektórych branżach to relikt (chyba najlepszym przykładem jest branża IT), ale nie wszędzie tak jest on traktowany i na pewno nie w Niemczech.
Może z jednym wyjątkiem – chodzi mi tu przede wszystkim o firmy trudniące się pośrednictwem pracy oraz zatrudnianiem pracowników tymczasowych. Tam prawdopodobnie nikt nie ma czasu ani też dużych chęci, aby nasze listy czytać, a też mało który pośrednik szczególnie roztkliwia się nad naszą ścieżką kariery.

List motywacyjny w przypadku niemieckiej aplikacji wysyłanej bezpośrednio do firmy, w której chcemy być zatrudnieni to zdecydowanie konieczność i mogę potwierdzić to również własnym doświadczeniem.
Zdarzyło się kiedyś, że wysłałam swoją aplikację drogą mailową załączając samo CV, a w treści maila zawarłam pozostałe informacje takie jak opis umiejętności i mojej motywacji, które – wydawało mi się – opisałam dość dokładnie i wyczerpująco. Na drugi dzień od pracodawcy otrzymałam wiadomość z prośbą o uzupełnienie aplikacji i dosłanie listu motywacyjnego.

Kiedy przeglądamy niemieckie ogłoszenia o pracę praktycznie w każdym jest prośba o załączenie listu motywacyjnego, a w przypadku wysyłania aplikacji online dodanie załącznika „Anschreiben” niemal zawsze jest obowiązkowe.

Staram się regularnie bywać na targach pracy w Niemczech, aby rozmawiać z pracodawcami i zbierać informacje odnośnie rynku pracy i przede wszystkim samej rekrutacji.

Niemal każdy przedstawiciel firmy potwierdził konieczność przesłania Anschreiben.

Kto nie potwierdził? Oczywiście pośrednicy pracy. Dla mnie to też trochę taki sygnał, w jaki sposób pośrednicy podchodzą do całego zagadnienia  zatrudnienia odpowiednich osób na odpowiednich stanowiskach: dominuje podejście schematyczne, szablonowe i bezosobowe.

Ale nawet w przypadku firm pośredniczących, które zwykle rezygnują z wymogu Anschreiben mimo wszystko zebrałabym siły i napisała kilka zdań od siebie w mailu, do którego załączam CV.

Poza tym jest jeszcze jeden aspekt, o którym warto wspomnieć zajmując się tematem Anschreiben. W wielu pracach w zakresie obowiązków znajdzie się zapewne komunikacja pisemna z klientami. Pracodawca może oczekiwać takiej próbki tekstu, aby zobaczyć, jak radzisz sobie w tym obszarze. Więc w Niemczech tym bardziej przygotuj się na to, że list będzie koniecznością przy staraniu się o pracę.

Nie kopiuj! Napisz list motywacyjny sam… albo skorzystaj z fachowej pomocy

Jeśli twoją pierwszą myślą jest ściągniecie gotowca z netu to porzuć ten pomysł natychmiast, ponieważ gwarantuję ci, że jeszcze spora część innych aplikujących wpadła na tę wyśmienitą ideę.
Wysyłanie gotowego i nieswojego tekstu nie tylko pokazuje, że „ci się nie chciało”, ale może zagwarantować również odrzucenie twojej aplikacji.

Rekruterzy z doświadczeniem są wyczuleni na wszelkie gotowce i ten sposób podejścia do sprawy jest przez nich postrzegany mocno negatywnie. Z kilku powodów:
po pierwsze powielony list nic nie wnosi i nie przekazuje informacji o tobie, które pracodawca chciałby w liście wyczytać – to w końcu nie urząd, gdzie masz „dopełnić” formalności
po drugie pokazujesz, że średnio ci zależy
po trzecie zabiera cenny rekrutacyjny czas i denerwuje czytającego.

Twoja aplikacja to wszystko, co rekrutujący ma przed sobą. Zupełnie cię nie zna.
Spróbuj wyobrazić sobie, co pomyśli o tobie patrząc na to, co przygotowałeś. Zawsze należy pamiętać o tym, że po drugiej stronie twoje CV będzie czytał człowiek. Nie firma, ale konkretna osoba. 

Jeśli czujesz, że poradzisz sobie językowo z tym wyzwaniem to siadaj do pisania. Jeśli czujesz, że cię to przerasta skorzystaj z pomocy osób, które robią to zawodowo i znają język niemiecki na zaawansowanym poziomie, a do tego nieźle radzą sobie ze słowem pisanym. Formalny język, jakiego wymaga pisanie Bewerbung może okazać się wyzwaniem i dla osoby, która całkiem nieźle włada niemieckim.

Jak ugryźć temat i polubić list motywujący?

Dawno temu pisanie listu motywacyjnego wydawało mi się okropnie głupim i niepotrzebnym zajęciem. Myślałam o tym w ten sposób:

Przecież widać z CV, co umiem i jakie mam doświadczenie?
Namęczyłam się już pisząc CV, dlaczego jeszcze ta tortura?
Ja nie wiem, co oni tam chcą przeczytać w tym liście.

Moje podejście do listu motywacyjnego diametralnie zmieniło się, kiedy:

postanowiłam, że zmienię branżę i zacznę robić coś zupełnie innego niż do tej pory
kiedy sama zaczęłam prowadzić rekrutację, zatrudniać własnych pracowników, jak i  pośredniczyć w zatrudnianiu.

W przypadku pierwszej sytuacji moje CV w żaden sposób nie wyjaśniało, dlaczego mając wykształcenie ekonomiczne i doświadczenie w księgowości chcę pracować w branży kultury i sztuki. Tu z pomocą mógł przyjść tylko list motywacyjny i wrzucenie tam dokładniejszych wyjaśnień odnośnie mojego zawodowego „widzimisię”.

W drugim przypadku chciałam wiedzieć więcej bez konieczności domyślania się np. dlaczego ktoś, kto pracował 10 lat w szkole państwowej nagle zapałał chęcią wyjazdu do Niemiec i uczenia osób dorosłych w prywatnej szkole i dlaczego myśli, że sobie z tym wyzwaniem poradzi, gdyż jego CV wcale na to nie wskazuje.

Zamiast wyjaśnień otrzymywałam „łyse” CV, a reszty miałam domyślać się sama. 
Może pomyślisz, że przecież jest numer telefonu, można zadzwonić i dopytać. Tylko, że na każde ogłoszenie z pracą otrzymywałam ponad 200 zgłoszeń, więc takie rozwiązanie nie za bardzo wchodziło w grę. W związku z tym, jak każdy inny rekruter wstępnej selekcji dokonałam przeglądając nadesłane aplikacje. Możliwe, że odrzuciłam w ten sposób kogoś, kto się do tej pracy nadawał. Niestety, z jego dokumentów, które mi przesłał nijak to nie wynikało.

Potraktuj list jak twojego sprzymierzeńca i szczerą wiadomość od ciebie do pracodawcy, oczywiście w ramach zasad obowiązujących w „pracowym” świecie.  

Zadaj sobie pytanie: co chciałbyś przekazać na swój temat pracodawcy/drugiemu człowiekowi oprócz faktów z twojego życiorysu? I potraktuj go jak możliwość wypowiedzi, na którą nie ma miejsca w CV.

List motywacyjny wesprze cię więc szczególnie:

tam, gdzie twoje zawodowe doświadczenie nie pokrywa się idealnie z wymaganiami pracodawcy
kiedy masz jeszcze niewiele doświadczenia
kiedy masz jakieś niedostatki w doświadczeniu, ale nadrabiasz pasją/zamierzasz się doszkolić/ marzysz, aby rozwijać się w tym kierunku
kiedy pragniesz spróbować sił w nowej branży.

W ostatnim przypadku list motywacyjny będzie wręcz niezastąpiony.

Jakie elementy składają się na list motywacyjny i o czym pisać?

List motywacyjny można pisać z rozmachem i kreatywnie, ale myślę, że nie ma co szaleć, jeśli do tej pory nie pisaliśmy ich w ogóle lub pisaliśmy za pomocą Ctrl V + Ctrl C.

Najważniejsze, co musisz wiedzieć o liście motywacyjnym:
piszesz o sobie – opisujesz swoje mocne strony podpierając je dowodem w postaci faktów
dodajesz info o motywacji: co skierowało cię tutaj, jaki jest twój zawodowy plan, dlaczego aplikujesz właśnie tu
list nie powinien być absolutnie dłuższy niż 1 strona, 3-4 akapity, najważniejsze treści mogą być nawet wypunktowane.

List, podobnie jak szkolne wypracowanie będzie się składał ze wstępu, rozwinięcia i zakończenia.

WSTĘP zwykle sprawia nam sporo trudności, bo albo zaczynamy, jak milion innych osób ( z zainteresowaniem przeczytałem Państwa ogłoszenie na stronie…) albo nie mamy żadnego pomysłu (najgorzej jest zacząć…).

W początkowych zdaniach warto wspomnieć, o jakie stanowisko pracy się ubiegamy, choć możemy też odnieść się do rozmowy, jaką już z kimś z firmy odbyliśmy, do czyjegoś polecenia czy zacząć nietypowo od razu nawiązując do swojej sytuacji. Kilka przykładów na ciekawe początki znajdziesz w dalszej części tekstu.

ROZWINIĘCIE zawiera fakty i piszemy je w oparciu o oczekiwania pracodawcy opisane w ogłoszeniu. Dla ułatwienia zawarłabym to w takim schemacie:

Jestem dobry w tym i tym, a potwierdzają to następujące fakty i sukcesy.

Łatwo powiedzieć, trudniej zrobić. Dlatego poniżej znajdziesz instrukcję obsługi.

Nadajesz się do tej pracy? Poprzyj to faktami. Same zapewnienia nie wystarczą.

1. Jeśli dysponujesz ogłoszeniem wypisz z niego 3-4 najistotniejsze umiejętności i oczekiwania wobec idealnego pracownika.
2.
Do każdego z nich wskaż miejsce, w którym z danym zagadnieniem lub obszarem zetknąłeś się / nauczyłeś / ćwiczyłeś / szkoliłeś. Czyli: jaka firma, na jakim stanowisku, jaki projekt, jaka współpraca oraz jaki zakres obowiązków.
3.
Następnie uzupełnij ten fakt o informacje i szczegóły, na które nie było miejsca w CV lub które są warte podkreślenia: co z tego wynikło dla ciebie, czy odnotowałeś jakiś sukces, o czym się przekonałeś, co się polepszyło, co ci się udało, jak wpłynęło na kolejne zawodowe decyzje.
4.
Jeśli opisałeś już wszystkie konkretne umiejętności, możesz przejść do tematów bardziej „miękkich”, ale nawet i tu na każdy komplement na temat własnej osoby uszykuj konkretne przykłady:

Jesteś rzetelnym i cenionym przez przełożonych pracownikiem? Podaj dowody: rozszerzono zakres twoich obowiązków, powierzono ci szkolenie nowych pracowników, dostałeś awans dzięki pozytywnym opiniom klientów itp.

List powinien więc opowiadać o tobie, ale z punktu widzenia pracodawcy: powinien uzupełniać CV o twoje motywy przy ubieganiu się o dane stanowisko i podkreślić to, co z twojego życiorysu jest szczególnie ważne dla tego stanowiska.

Taki sposób pisania listu ma jedną super zaletę – nie musisz pisać zupełnie nowego listu za każdym razem mimo, że piszesz do nowych firm. Być może będzie on wymagał lekkich modyfikacji, ale trzon pozostanie praktycznie ten sam. Zakładam oczywiście, że jest to sytuacja, w której ubiegasz się o stanowiska o podobnym zakresie obowiązków i wymagań.

Nie ma też wielkiej potrzeby słodzenia pracodawcy o tym, jaką to ma wspaniałą firmę i jak marzysz o pracy dla nich. Nie ma oczywiście nic złego w tym, kiedy pokażesz, że interesujesz się produktami lub usługami firmy lub doceniasz cechy, jakie wyróżniają ją na rynku, ale dla czytającego zdecydowanie bardziej interesujące będą TWOJE zalety i „spięcie” ich z tym, czego sami szukają u kandydata.

ZAKOŃCZENIE to dosłownie 1-2 zdania. Jeśli w ogłoszeniu wymagano takich informacji jak oczekiwania finansowe czy najbliższy możliwy termin rozpoczęcia pracy to tu jest na miejsce na wpisanie właśnie takich wiadomości nie związanych bezpośrednio z twoimi kwalifikacjami.

Plus oczywiście wyrażenie chęci spotkania się na rozmowie i pozdrowienia.

skierow

Jakie są wymogi formalne w niemieckim liście motywacyjnym?

Poniższa grafika pokazuje ci, co i gdzie w liście musi się znaleźć. Zaznaczam, że ten przykład zawiera całkiem sporo tekstu, więc nie sugeruj się jego długością. Spokojnie, nie musisz tworzyć aż tylu zdań, aby napisać dobry list motywacyjny. Zwróć jednak uwagę na rozmieszczenie danych:

 

Jakie błędy zwykle popełniamy pisząc Anschreiben?

# błąd 1
Już o tym było. Najgorszym błędem jest ściągnięcie tekstu z Internetu i wrzucenie go z drobnymi zmianami, byle coś było. Błędem formalnym jest natomiast niewysłanie listu mimo wyraźnej prośby o to w ogłoszeniu.

# błąd 2
List jest streszczeniem CV, czyli wypisaniem jeszcze raz tych samych faktów, o których pisaliśmy w CV tylko w formie zdań i nie napisanie na ten temat nic więcej, np. W latach 2010 – 2015 pracowałam na stanowisku … i zajmowałam się tym i owym.
W końcu rekruter przed chwilą patrzył się na twoje CV i już to wie.

# błąd 3
Za duże skupienie się na pracodawcy. Może to wydać się dziwną uwagą, bo przecież wszyscy piszą, że list ma być pisany „pod pracodawcę”.  List ma być o tobie, a  potrzeby pracodawcy mają być ramą dla  twoich treści.

# błąd 4
Lanie wody zamiast faktów, czyli dużo przymiotników opisujących twoją osobę bez pokrycia w rzeczywistości. Sprowadza się to do pisania o elastyczności, zmotywowaniu i dyspozycyjności. Tego naprawdę nikomu nie chce się czytać, a tym bardziej w to wierzyć.

# błąd 5
List jest nudny, bo używasz w nim wyświechtanych sformułowań, których rekruter zapewne widział już tysiące. W wersji niemieckiej może to wyglądać na przykład tak:

Hiermit bewerbe ich mich…
Ich habe mit großem Interesse Ihre Anzeige bei indeed.com gelesen.

Zachęca do drzemki, mniej do czytania.

# błąd 6
Pisanie „Sehr geehrte Damen und Herren”, kiedy w ogłoszeniu lub na stronie mamy podane nazwisko osoby odpowiedzialnej za rekrutację. Bardzo ważne jest, aby list motywacyjny spersonalizować używając:

W przypadku pań:         Sehr geehrte Frau Ernst, (zawsze podajemy tylko nazwisko)

W przypadku panów:    Sehr geehrter Herr Steif,

#błąd 7
Nie jest to jakiś straszny błąd przekreślający twoje szanse na zaproszenie na rozmowę, ale zwykle odradza się używanie formy Konjunktiv (wszystkie te uprzejmości typu: byłbym, chciałbym, marzyłbym…) przy tworzeniu zakończenia, nawet jeśli naszym celem jest bycie miłym.

Przykładem takiego niepolecanego końcowego zdania może być:

Ich würde mich freuen, wenn Sie mich zu einem Vorstellungsgespräch einladen.

Lepiej brzmi: Ich freue mich auf Ihre Einladung.

Słownictwo przydatne w tworzeniu listu w języku niemieckim

Z kwestii formalnych:

Bewerbung um eine Stelle als…. – Podanie o pracę … jako …

Powyższego zdania nie znajdziesz w polskim liście motywacyjnym, ale powinno pojawić się w niemieckim.

Zwroty grzecznościowe powinny być zawsze spersonalizowane, jeśli gdziekolwiek (ogłoszenie, strona internetowa) podano nazwisko osoby odpowiedzialnej za rekrutację:

Sehr geehrte Frau…
Sehr geehrter Herr…

Zacznij ciekawie!

Jeśli aplikację poprzedzała rozmowa:

vielen Dank für das ausführliche und informative Gespräch.

Jeśli ktoś polecił ci firmę:

auf Empfehlung von Herrn/Frau… wende ich mich direkt an Sie und übersende meine Bewerbungsunterlagen.

Jeśli piszesz z własnej inicjatywy:

Suchen Sie eine Team-Verstärkung? Ich möchte gerne meinen Teil dazu beitragen!

Jeśli chcesz jakoś nawiązać do samej firmy to nie pisz o ogłoszeniu, ale np. o firmowej stronie, gdzie twoją uwagę szczególnie przykuł nowy projekt/obszar działalności/inicjatywa itp.

Ich habe mit großem Interesse Ihre Homepage gelesen. Besonders interessant fand ich…

Jeśli po prostu odpowiadasz na ogłoszenie:

Sie planen, Ihr Team zu verstärken? Ich möchte gerne meinen Teil dazu beitragen!

Pisz o sobie, ale pamiętając o wymaganiach pracodawcy!

Możesz napisać to prosto i w punktach:

Sehr gerne möchte ich als …. In Ihrem Haus tätig werden. Aus meiner Sicht sprechen für mich:

• 5 Jahren Erfahrung im Bereich….
• Liebe zu…
• Kompetenz in…

Albo całymi zdaniami:

Ich habe 5 Jahre als … gearbeitet und verfüge über die Erfahrung in…
Mein Wissen und Kenntnisse im Bereich …. konnte ich bei Projekt XYZ unter Beweis stellen.

Jeśli trzeba zamieść informacje dodatkowe:

Meine Gehaltsvorstellung liegt bei 32000 Euro p.a. Der frühste Eintrittstermin wäre der 1.Dezember 2018.

p.a. = per anno / pro Jahr, czyli na rok. Podawanie rocznej kwoty odnośnie oczekiwań finansowy to częsta sytuacja. Pamiętaj też o tym, że kwota, jaką podajesz jest rozumiana jako kwota brutto.

Zakończ prosto i z pewnością siebie:

Ich freue mich auf eine Einladung.
Ich bin gespannt auf die Fortsetzung unseres Gespräches.
Von meinem Können und meinen Qualifikationen werde ich Sie sicher in einem persönlichem Gespräch überzeugen, auf das ich mich sehr freue.

I dodaj pozdrowienia:

Mit freundlichen Grüssen

Jeśli masz jeszcze miejsce dodaj spis załączników zwany Anlagen:

Anlagen: Lebenslauf, Zeugnisse

 

Toi, toi, toi! Powodzenia! :)

Dodaj komentarz