You are currently viewing WYSŁAŁEŚ CV I CISZA. CO ZROBIĆ? TELEFON DO POTENCJALNEGO PRACODAWCY.

WYSŁAŁEŚ CV I CISZA. CO ZROBIĆ? TELEFON DO POTENCJALNEGO PRACODAWCY.

Ten wpis kieruję do osób poszukujących pracy w Niemczech, ponieważ sytuacja na niemieckim rynku pracy nieco różni się od tego, do czego jesteśmy przyzwyczajeni w Polsce. Namiary na konkretne osoby z działów personalnych lub rekruterów często znajdziemy tu nawet na stronach dużych firm i korporacji wraz z zachętą do kontaktu. W Polsce to raczej nie aż tak standardowa sytuacja.

Co nie znaczy, że jeśli poszukujesz pracy w Polsce te uwagi nie mają dla Ciebie żadnego zastosowania. Zdecydowanie polecam Ci poniższe porady, jeśli szukasz pracy w Polsce, ale na przykład w mniejszych firmach, a nie w dużych korporacjach. Po prostu pomiń fragmenty z przykładami niemieckich zdań :)

  1. Co się dzieje po wysłaniu aplikacji w Niemczech

W Niemczech standardem będzie raczej otrzymanie odpowiedzi na wysłaną aplikację niż cisza. Zwykle po wysłaniu aplikacji otrzymamy odpowiedź, która może wyglądać na przykład tak:

 

 

Często odpowiada nam automat „no-replay”, ale z moich doświadczeń wynika, że w wielu przypadkach jest to też zwykły mail wysłany przez pracownika działu rekrutacji potwierdzający, że nasza aplikacja dotarła oraz informacja, aby uzbroić się w cierpliwość, gdyż decyzja o tym, czy jesteśmy dla firmy interesującym kąskiem czy raczej nic z tych rzeczy chwilę może potrwać. Ile wynosi ta „chwila”? Bardzo różnie, ale często około dwóch tygodni.

Inną opcją jest prośba o dosłanie dokumentów. To raczej dobry znak, bo świadczy o zainteresowaniu pracodawcy naszą ofertą. Taka odpowiedź może wyglądać w ten sposób:

Sehr geehrte Frau XY, 
wir haben Ihre Bewerbung auf die Ausschreibung Qualitätsmanager Produktionssupport (m/w/d) geprüft. Um festzustellen, ob Sie in unsere engere Auswahl kommen, benötigen wir noch folgende Unterlagen: 

Arbeitszeugnisse der letzten Arbeitgeber, Diplom mit Leistungsübersicht, sonstige Zertifikate. 
Bitte stellen Sie uns diese kurzfristig zur Verfügung, indem Sie uns auf diese E-Mail antworten und die gewünschten Dokumente hochgeladen mitschicken. Wir werden dann wieder mit Ihnen Kontakt aufnehmen. 

Ale co zrobić, jeśli nie otrzymaliśmy żadnej informacji?

2. Wysłałeś CV i cisza. Co zrobić, kiedy firma milczy?

Mimo wysokich standardów rekrutacyjnych większości niemieckich przedsiębiorstw jakaś część naszych „Bewerbungen” zawsze pozostanie bez odpowiedzi. A jeśli w tej grupie akurat znalazła się firma, na której szczególnie nam zależało to okres oczekiwania na znak od drugiej strony staje się tym bardziej niewygodny.

Pewnie zadajesz sobie pytanie, ile może trwać takie oczekiwanie i czy ewentualnie jest jakiś sposób, aby je ukrócić i czegokolwiek się dowiedzieć. I tu również z pomocą przychodzą nam niemieckie standardy, ponieważ praktycznie niemal w każdym ogłoszeniu masz podaną osobę kontaktową, jej numer telefonu i/lub mail. Niejednokrotnie znajdziesz też link do profilu na LinkedIn lub informację, że możesz kontaktować się przez Whatsapp’a. Oczywiście tak miło nie jest za każdym razem, ponieważ taka sytuacja zwykle nie dotyczy dużych korporacji (np. BMW), choć i tu bywa bardzo różnie. W przypadku tak wielkich firm pokroju BMW pozostaje nam czekanie na znak.

Jak więc postąpić, jeśli mamy podane namiary?

Odczekać 2 tygodnie od wysłania i jeśli żaden znak życia się nie pojawił spokojnie możemy chwycić za telefon i wybrać numer. Co możemy podczas takiej rozmowy powiedzieć, jeśli uda nam się z działem personalnym/rekruterem skontaktować? Na pewno przygotować sobie jedno – maksymalnie dwa konkretne pytania i zadać je… bez pretensji w głosie. Na przykład:

Guten Tag (w południowej Bawarii często jednak: Grüß Gott), mein Name ist Anna Laskowska. Ich habe vor 2 Wochen eine Bewerbung für die Position (Stelle) „Teamassitentin” zugeschickt.

Dzień dobry, nazywam się Anna Laskowska. Przed dwoma tygodniami wysłałam do Państwa aplikację na stanowisko asystentki zespołu.

A teraz pytania:

Ich hätte nur eine kurze Frage: sind meine Unterlagen angekommen?

Miałabym jedno krótkie pytanie – czy moje dokumenty dotarły?

To samo w innej wersji:

Ich möchte mich nur versichern, dass die Unterlagen bei Ihnen angekommen sind.

Chciałabym się upewnić, że dokumenty dotarły do Państwa.

I na koniec, po usłyszeniu pozytywnej odpowiedzi:

Das ist super, das wollte ich wissen. Vielen Dank für diese Information und einen schönen Tag! Auf Wiederhören.

To świetnie, tego chciałam się dowiedzieć. Dziękuję za informację i życzę miłego dnia. Do usłyszenia.

I tyle :)

Układając swoje pytanie unikaj słów typu: już, przecież, powinien Pan itp., czyli nie wysuwamy żadnych pretensji i nie robimy wyrzutów.

Na takim etapie rekrutacji, czyli po wysłaniu aplikacji, nie zadawałabym też więcej pytań, ponieważ nieopatrznie możemy zrobić wrażenie osoby męczącej czy wręcz natręta, jeśli trafimy na wyjątkowo zapracowanego rekrutera lub osobę odpowiedzialną za rekrutację. A tak w prosty i uprzejmy sposób zaznaczysz swoją obecność i być może zostaniesz zapamiętany, a co najważniejsze – zrobisz to w sposób, który nikogo nie poirytuje.

Co innego w przypadku, kiedy aplikacji jeszcze nie wysłałeś i masz bardzo konkretne pytania odnośnie stanowiska pracy, które czujesz, że warto wyjaśnić zanim w pocie czoła zaczniesz męczyć się nad swoim życiorysem – więcej o tym zaraz w puncie trzecim. Ale i tu nie szalałabym ani z ilością pytań ani z długością takiej rozmowy.

Pamiętam z okresu zatrudniania nauczycieli w mojej bawarskiej szkole językowej, że zdarzało mi się odbierać telefony od zainteresowanych ogłoszeniem osób. Rozmowy te jednak często robiły na mnie złe wrażenie, ponieważ kandydaci zaczynali snuć opowieść o swoim życiu, zamiast zadać mi pytania, które faktycznie chciałabym usłyszeć i jednocześnie byłyby żywym dowodem na zainteresowanie zakresem obowiązków.

Zamiast więc pytań o to, czy ich kwalifikacje są wystarczające, z jakimi wyzwaniami musieliby się zmierzyć na tym stanowisku i czy zawodowe doświadczenia, jakie mają są adekwatne, aby dobrze wywiązywać się ze swoich obowiązków otrzymywałam informacje o tym, dlaczego dana osoba chce się przenieść do Bawarii i jaką ma życiową sytuację i jak ja mogłabym rozwiązać jej trudności. To są owszem tematy jak najbardziej do omówienia, ale nie na tym etapie, kiedy firma dokonuje wstępnej selekcji. Po większości takich rozmów miałam poczucie zmarnowanego czasu, którego wówczas wiecznie mi brakowało, ale z drugiej strony wiedziałam, że tego kandydata na pewno nie będę brać pod uwagę.

Myślę, że to, czego bardzo brakuje poszukującym pracy jest umiejętność postawienia się w roli pracodawcy. Wiem, że to truizm, a do tego ciężko postawić się w czyjejś roli, jeśli nie ma się takiego doświadczenia za sobą, ale byłam po obu stronach procesów rekrutacyjnych i wiem, co znaczy znaleźć się w złej firmie, jak i co znaczy mieć nieodpowiedniego lub niesumiennego pracownika.

W kontaktach z firmami staraj się pokazać jako osoba szczerze zainteresowana potrzebami pracodawcy, ale nie po to, aby bez sensu udawać kogoś, kim nie jesteś czy poczuć się jak lizus, ale po to, aby znaleźć miejsce pracy, do którego będziesz dobrze pasował i dobrze się w nim czuł, a ten stan trudno będzie osiągnąć bez zadowolenia po obu stronach.

3. Zadzwoń zanim wyślesz aplikację, ale zrób to z głową

Być może będziesz zdziwiony takim podejściem, ale w Niemczech odezwanie się do firmy ze swoimi pytaniami jeszcze ZANIM wyślemy aplikację wcale nie jest czymś nietypowym. Powiedziałabym nawet, że jest dość często praktykowaną i polecaną sytuacją – w porównaniu do polskich standardów.

Kiedy szukałam pracy w Polsce mało komu przychodziło do głowy dzwonienie do firm. I na pewno nie w każdym przypadku ma to sens, ale w przypadku niedużych firm absolutnie się sprawdza! Naprawdę warto zrobić wywiad na temat zapotrzebowania i ewentualnych obowiązków. Ta metoda świetnie się sprawdza, jeśli szukamy pracy np. z pominięciem ogłoszeń czyli docierając od razu tylko i wyłącznie do firm, które sami wybraliśmy. Po takiej rozmowie, wiedząc już, jakie są potrzeby pracodawcy będziemy wiedzieli, czy wysyłanie CV ma w ogóle sens, a jeśli ma – to, co z naszego życiorysu może być dla firmy szczególnie ciekawe.

Kiedy jeszcze warto zadzwonić?

Zdecydowanie w przypadku ubiegania się o miejsce pracy wymagające umiejętności komunikacyjnych. W ten sposób możemy pokazać drugiej stronie, że ten punkt jest na naszej liście już odhaczony. Pod warunkiem, że dzwonimy w dobrym nastroju i przygotowani do rozmowy :)

O co możemy zapytać osobę kontaktową wskazaną w ogłoszeniu lub na stronie internetowej firmy?

Przede wszystkim o zakres obowiązków. Ta wiedza przyda nam się później podczas pisania CV i listu motywacyjnego. Powinniśmy starać się zrozumieć, co dla pracodawcy jest szczególnie istotne, a potem zastanowić się, czy możemy mu to zapewnić i pokazać to w naszej aplikacji.

Jeśli mamy przed sobą konkretne ogłoszenie być może są zawarte w nim jakieś punkty, które napisane są dość ogólnie, a Tobie od razu nasunęły się jakieś pytania. Poza tym o sprawy czysto formalne – czy ogłoszenie jest nadal aktualne, np. jeśli zniknęło z portalu z ogłoszeniami, a na stronie firmy nadal można je znaleźć. Również, jeśli interesują nas dwie różne oferty z tej samej firmy – możemy dopytać o szczegóły, która z nich lepiej do nas „przylega”.

Na podstawie rozmów z osobami poszukującymi pracy widzę, że boimy się pracodawców i czujemy się jakby na „niższej pozycji”. Jakbyśmy nie mieli prawa do najzwyklejszych na świecie informacji. Czas zmienić taką postawę :)

Poniżej kilka przykładów pytań z życia wziętych, czyli o co pytali moi klienci i inni kandydaci:

Wstęp

Guten Tag, ich heiße XY und interessiere mich für Ihre Stellenausschreibung, die ich auf Ihrer Website gefunden habe. Ich meine die Position XYZ. Könnte ich Ihnen einige Fragen bezüglich der Position/des Aufgabenbereiches stellen?

Dzień dobry, nazywam się XY i jestem zainteresowana ogłoszeniem pracy, które znalazłam na Państwa stronie. Chodzi mi o stanowisko XYZ. Czy mogę zadać Pani kilka pytań odnośnie tego stanowiska/zakresu obowiązków?

Specjalista ds. eksportu ze znajomością języka niemieckiego i angielskiego:

Czy jako współpracownik na tym stanowisku jest się odpowiedzialnym przede wszystkim za niemieckojęzycznych klientów? 

Als Ihrer Mitarbeiter in dieser Position wird man hauptsächlich für deutschsprachige Kunden verantwortlich? 

Lektor języka niemieckiego w prywatnej szkole:

W ogłoszeniu podajecie Państwo w zakresie obowiązków: „opracowanie koncepcji szkoleń i edukacji dostosowanej do grupy docelowej”. Czy mogę uzyskać nieco więcej informacji na temat tych grup? Z jakimi wyzwaniami mierzy się lektor?

In der Anzeige geben Sie im Aufgabenbereich an: „auf die Zielgruppe zugeschnittene Lehrgangs- und Bildungskonzepte entwickeln”. Darf ich etwas mehr Informationen über diese Gruppen erhalten? Welche Herausforderungen kommen auf den Lehrer zu?

Księgowa – asystentka zespołu

W ogłoszeniu jako jedno z wymagań pojawia się ukończone kierunkowe wykształcenie. W moim przypadku końcowy egzamin odbędzie się dopiero za 2 miesiące, jednak odbyłam już zawodowe praktyki. Czy mimo brak dyplomu w tym momencie mogę przesłać moją aplikację?

In Ihrer Anzeige geben Sie die abgeschlossene Ausbildung zum Steuerfachangestellten als eine der Voraussetzungen an. Meine Abschlussprüfung habe ich erst in 2 Monaten, aber ich habe bereits ein Berufspraktikum absolviert. Kann ich Ihnen meine Bewerbung trotz fehlendem Diplom zuschicken?

Inną zaletą zadawania takich pytań jest późniejsza możliwość odwołania się do rozmowy w pierwszych zdaniach listu motywacyjnego. Poniżej 3 pomysły na rozpoczęcie takiego listu:

Sehr geehrte Frau X,

vielen Dank für das gestrige freundliche und informative Gespräch.

nach dem freundlich-informativen Telefonat mit Herrn XY erhalten Sie hier meine Bewerbungsunterlagen.

Vielen Dank, dass Sie sich gestern die Zeit für ein ausführliches Telefongespräch mit mir genommen haben.

Mamy więc z głowy to ciężkie pytanie: „od czego mam zacząć ten cholerny list motywacyjny?” :) Listy motywacyjne to nadal wymagany standard w Niemczech. Czy zawsze są czytane – trudno stwierdzić. W każdym razie zawsze muszą być wysłane. No chyba, że jesteś z IT :)

4. Jesteś już po rozmowie, było ok, ale wciąż czekasz na odpowiedź?

Jeśli firma nie odezwała się w terminie, który sama wyznaczyła masz absolutne prawo odezwać się i zapytać o decyzję odnośnie Twojej osoby. Zauważyłam, że wiele osób ma duże opory lub nie bardzo wie, czy wypada się odzywać pierwszemu. Oczywiście, że tak! W końcu chodzi o Ciebie i Twoją przyszłość. Masz pełne prawo jako kandydat otrzymać taką informację. 

A jeśli termin nie został wyznaczony? Poczekałabym przynajmniej kilka dni (minimum 3) z pierwszym kontaktem, a nawet do dwóch tygodni, jeśli możemy sobie na to pozwolić.

Zdecydowanie polecam tutaj użycie telefonu zamiast maila, ponieważ niektóre sformułowania napisane, a nie wypowiedziane na głos mogą zabrzmieć nieco ofensywnie. Stąd telefon będzie tu zdecydowanie lepszym rozwiązaniem i kolejną okazją do pokazania, że naprawdę zależy nam na tej ofercie.

Zacznij od podziękowań za rozmowę i zainteresowanie Twoją kandydaturą. Podkreśl, że oferta jest dla Ciebie bardzo interesująca. I dopiero wtedy zapytaj, czy zapadła już jakaś decyzja:

Vielen Dank noch einmal für die Möglichkeit mit Ihnen persönlich zu sprechen. Das Gespräch hat mich noch in dem Wunsch bestärkt, für Sie zu arbeiten. Deswegen wollte ich mich erkundigen, ob bereits eine Entscheidung gefällt wurde. 

 

Ile trwają procesy rekrutacyjne? Jaki jest „normalny” czas oczekiwania na informacje?

Nie ma tu żadnej reguły. Zdarza się, że firma dzwoni do kandydatów na bieżąco, czyli czasem już na drugi dzień po otrzymaniu aplikacji. W innych przypadkach zbiera aplikacje przez tydzień, dwa, a nawet miesiąc i dopiero po zebraniu wszystkich nadesłanych dokumentów dzwoni do wybranych osób, aby umówić spotkania. Nie raz zdarza się, że firma dzwoni po upływie nawet 3-4 miesięcy, kiedy sami już zapomnieliśmy, że wysyłaliśmy taką ofertę.

Dlatego zawsze warto szukać pracy również na własną rękę, do czego bardzo Cię namawiam. Po pierwsze – przejmujesz część kontroli nad procesem, a po drugie – czeka Cię zdecydowanie mniej czekania :)

Więcej na ten temat znajdziesz we wpisie:  

Pracujesz w Niemczech? Chcesz zmienić pracę na lepszą? Kubie zajęło to 8 dni.

Dodaj komentarz